Styl wolnyNa skraju świata pielgrzym stanął,niepewnym wzrokiem krąg zatoczył.Minął skończoność nieprzebraną,niedohoryzont - zaprzekroczył.I nagle każdy krok pielgrzymaniepowtarzalnym stał się cudem:niewysłowioność nie powstrzymanadzuchwałości - ostrotrudem.Pośród nieznania mknie na przestrzał,szybownej myśli drżąc skrzydłami;pośród niemego niepowietrzanowoprzybywa - zmyśleniami.Tak złamał pielgrzym, snem niesiony,granicę, którą sam wyznaczył;przemo
fav~
a rysowane było w twisted brush czy jakoś tak... nie pamiętam dokładnie.
Te twarze takie dziwne ci po tym Bleachu wychodzą, ale i tak jest nieźle.
ale dziękuję za pochwałę^^
To co Ty teraz poczniesz?